Dostawa sprzętu agility - Jelenia Góra

Ta realizacja na długo pozostanie w naszej pamięci. Po pierwsze to chyba jedna z najdłuższych tras, które przyszło nam pokonać (z Warszawy, za Jelenią Górę i z powrotem), po drugie w drodze powrotnej nasza dostawcza strzała uległa awarii i do Warszawy wróciła mając do dyspozycji jedynie 3-ci bieg. A po trzecie, gdy dotarliśmy na miejsce, widok który nas zastał, zapierał  - dosłowinie - dech w piersi. Górska przełęcz z widokiem Karkonosze. To było tak niesamowite, że ze zdjęć zostało nam tylko to jedno. Bałagan przed złożeniem całości :-) A w skład bałaganu wchodziło kilkanaście hopek, palisada, kładka, mur, koło, huśtawka i nasz rodzimy chybotek.

Efekt końcowy pozostawiamy zatem Waszej wyobraźni :-)

plac do agility